Pierwsza jazda w tym roku

20.03.2010

Nareszcie - wiosna i rower. Wróciły sobotnie wypady po zimie, zmienilismy miejsce zbiórek, spotykamy się na plantach nad Wisłokiem. Dzisiaj pojawiło się aż 7 osób. Pojechaliśmy do Przylasku, Hermanowej i na Zalesie gdzie po zjeździe wyciągiem bylismy cali w błocie. Był to moja pierwsza jazda od grudnia, ale po powrocie nie czułem zmęczenia, chyba przez to bieganie, bo rok temu na pierwszym podobnym wypadzie (wyszło około 40 km.) umierałem. Trzeba się jeszcze rozkręcić bo na podjazdach to jeszcze nie jest to. Ogólmie udany wypad z fajną ekipą (dwóch nowych bikerów). Wieczorem jeszcze lajtowo pobiegałem.





0 komentarze:

Prześlij komentarz